poniedziałek, 6 listopada 2017

Premiera The Sims 4 na Playstation 4 (PS4)

Już 17.11.2017 premiera kultowej gry, posiadającej miliony fanów na całym świecie - THE SIMS 4 tym razem na platformę Playstation 4!



Sama byłam, a w zasadzie nadal jestem fanką Simsów, szczególnie The Sims 2.
Do tej pory grałam wyłącznie na PC. Niedawno z Mężem przenieśliśmy się na Playstation 4, nasz laptop nie spełnia wymagań praktycznie żadnej z gier, dlatego by nie kupować nowego komputera za miliony monet postanowiliśmy wyposażyć się w PS4.
Siostra testowała The Sims 4 na komputerze stacjonarnym w moim rodzinnym domu i była zadowolona, ja niestety nie miałam możliwości przetestowania. Seria The Sims 3 kompletnie do mnie nie przemówiła (głównie przez zbyt cukierkową w moim odczuciu grafiką).

Tak naprawdę przypadkiem obejrzałam zwiastun The Sims 4 na PS4 na youtube i zaciekawiła mnie ta gra. Udało mi się obejrzeć jeszcze kilka testowych Gameplayów i byłam bardzo pozytywnie zaskoczona.
Na PC nie miałabym możliwości pogrania w czwartą generację The Sims, dlatego Mąż sprezentuje mi ją na PS4, zobaczymy jak się sprawdzi, wstawię tu moją opinię, różne tricki, które być może uda mi się odkryć.

Kto z Was również ma zamiar kupić The Sims 4 na Playstation 4 :) ?

Dodatkowo zapraszam gorąco na nowego bloga poświęconego właśnie The Sims 4 na PS4



wtorek, 21 lutego 2017

Polecam!!! Pomagajmy

Niestety nie wracam na bloga, a przynajmniej nie na blog.pl, poważnie zastanawiam się nad reaktywacją simcenter ale na blogspot.com

Chciałam jedynie polecić zbiórkę tych ludzi 😊 sama mam podobne marzenia i wiem co czują, także pomagamy!!!

Sama czekam na wypłatę żeby przelać dla nich i innych osób chociaż mała symboliczną kwotę.

https://pomagam.pl/nupejf53

http://marzenieowlasnymdomku.blogspot.com/?m=1

niedziela, 7 października 2012

...

Witam Was ;*
Nigdy, po prostu nigdy nie miałam zamiaru pisać tej notki, nawet mi na myśl nie przyszło, że kiedykolwiek mogłoby do tego dojść.
Będę z Wami szczera i powiem, że od 3 tygodni przygotowywałam się na napisanie tej notki, jest to dla mnie bardzo trudne, uwierzcie mi... simowe blogi prowadzę już kilka dobrych lat, cały czas pamiętam jak zaczynał powstawać simcenter i moje pierwsze "blogi", włożyłam w to wszystko ogrom pracy i serca, cieszyłam się z każdego komentarza i każdej osoby, która choćby na chwilę zajrzała na mojego bloga.
Nie spodziewałam się, że ten czas nadejdzie, przynajmniej nie tak szybko, jak to się stało... wypaliłam się, to nie to, że już nie gram w simsy, bo gram i to często, mimo, że mam troszkę nauki, bo wiadomo, to już liceum, blogowanie też mi się nie znudziło, ba, nie wyobrażam sobie teraz, żebym nie prowadziła jakiegoś bloga, to mnie po prostu odpręża, ale... właśnie, ale... prowadzenie tego bloga nie sprawia mi już takiej przyjemności, jak kiedyś, czym to jest spowodowane, sama nie wiem, do dużo lepiej pracuje mi się na blogspocie, niż na onecie i ten fakt, ta nieświadomość chyba mnie najbardziej boli i nie daje mi spokoju.

Kurde, słucham teraz Lady Antebellum - If I Knew Then i jeszcze ta pogoda... jeszcze kilka sercowych spraw, normalnie mix nie do zniesienia...
Pewnie połowa mojej elity już usunęła mnie z listy, a druga połowa się nad tym poważnie zastanawia, nie mam Wam tego za złe kochani, to ja spartoliłam, za co z całego serca przepraszam, z resztą nie pierwszy raz spierniczyłam sprawę....

Jeżeli mam być szczera, to nie wiem, czy wrócę tu jeszcze na stałe, bardzo bym chciała, ale jak to wszystko się ułoży to nie wiem, może to tylko jakiś okresowy kryzys, nie mam pojęcia, ale uwierzcie mi, nie chce, żeby rzecz, która kiedyś sprawiała mi multum radości, teraz mnie męczyła, nie chce, żeby tak to wyglądało, nie chce się do niczego zmuszać, bo wiem, że mogłabym i blogowanie i siebie za to znienawidzić.

Mam ogromną nadzieję, że mnie rozumiecie i nie obrzucicie pomidorami.
Dziękuję Wam za to, co mnie przez te lata spotkało, za te znajomości ;*
Nieźle, za 2 miesiące simcenter obchodził by już swoje 3 urodziny, a ja tu takie cyrki odstawiam, wybaczcie mi. Chciałabym go dalej prowadzić, ale nie na siłę...

Blog o CSI:NY oczywiście nadal prowadzę, więc zapraszam gorąco na niego, czytajcie, oglądajcie i komentujcie ;)
(kliknij na obrazek, aby przejść na bloga)


niedziela, 12 sierpnia 2012

166. Zapowiedź The Sims 3: Cztery Pory Roku + kilka ważnych informacji informacji


Hej słoneczka ;*
Straasznie te wakacje lecą, czyż nie? Mi okropnie... Pogoda oczywiście średnia, bo przecież kto by chciał korzystać z ostatnich tygodni wakacji...? Lubię deszcz, ale nie teraz, teraz to bym chciała upały 35 stopni i spacery ciepłymi wieczorami.

Jest chyba tylko jeden plus takiej pogody... mogę troszkę nadgonić notki na blogach, a przynajmniej tak mi sie wydawało, do póki mój "kochany" komputerek nie zaczął wywalać blue screen'a... no ku*wa, akurat teraz...?! Na CSI:NY mogę jeszcze notki dodawać, bo to nie jest dla niego jakieś wielkie obciążenie (możecie znaleźć tam opisy odcinków oraz newsów odnośnie 9 sezonu), ale gra w simsy na razie odpada... a miałam dodać i Messerów i nową rodzinkę i miałam zaplanowanych kilka fajnych instrukcji, ale nie... dlatego dzisiaj postanowiłam dodać zwiastun nowego dodatku do The Sims 3, będą to Cztery Pory Roku, wiem, że się cieszycie z tego powodu, ja chyba dzięki temu dodatkowi jeszcze raz spróbuję z The Sims 3 ;)

Hehe, 22 jadę na obóz integracyjny z nowej szkoły, jestem bardzo ciekawa, jak to wszystko będzie wyglądać, mam nadzieję, że poznam tam kilku fajnych ludzi.
Tak więc od 22 do 26 na bank nie pojawi się żadna notka na blogu...

Po przyjeździe, bo wcześniej raczej nie będę miała kiedy, muszę doprowadzić ten nieszczęsny komputer do porządku, czyli mam nadzieje, że jeszcze przed wrześniem dodam jakąś notkę, że tak powiem "z gry".
Nienawidzę stawiania całego systemu na nowo, bo wszytko od początku trzeba instalować, normalnie coś człowieka może trafić...

Dobrze, to chyba tyle, jeżeli chodzi o to, co chciałam Wam przekazać, teraz czas na zwiastun, który obiecałam na początku notki ;)



Dodatek zapowiada się naprawdę świetnie ;)


Tyle na dzisiaj ;)
Być może, coś uda mi się jeszcze napisać przed wyjazdem i naprawieniem tego dziadostwa, ale nie gwarantuję tego...
Papa ;*


czwartek, 2 sierpnia 2012

165. Simka do pobrania



Witajcie ;)
I jak Wam lecą wakacje? Właśnie, lecą... kurcze, już sierpień, ale mam nadzieje, że będzie to świetny miesiąc.
Zeszły był cudowny, nie spodziewałam się, że to będzie tak wyglądać :)
Wiem jestem tajemnicza, ale naprawdę nie chcę Was tu zanudzić na śmierć.
Widzę też, że przekonaliście się w miarę do blogspota ;)
Szczerze... ja też, jest świetny na prowadzenie simowych blogów, założyłam też bloga o CSI:NY, jeśli ktoś jest zainteresowany, może tam znaleźć newsy dotyczące nowego - 9 sezonu oraz opisy odcinków, niestety jestem na razie w 2 sezonie, ale niedługo pojawią się opisy każdego odcinka ;)

Ehm... nie wiem, czy zauważyliście taką "małą" zmianę na blogu, mianowicie nowa szata graficzna, już 2 na tym blogu, juhu! AgnEs. szaleje :D
A tak poważnie, jak się Wam podoba?

***

To dzisiaj mam dla Was simkę do pobrania :)


Simka jest do pobrania na moim chomiku.


 ***

Hmm... I co by tu na koniec napisać...
Zapraszam do komentowania i czytania oraz na moje pozostałe blogi ;)
Pozdrawiam, do napisania ♥

wtorek, 24 lipca 2012

164. "Zamrożone" potrzeby podczas pobytu sima w szkole/pracy



Hej ;)
I jak Wam mijają wakacje?
Mi szczerze powiedziawszy bardzo zleciało, a nic takiego nie robiłam...
Mam nadzieje, że reszta wakacji będzie mi się bardzo wlekła.
Do tej pory nigdzie nie byłam i pojadę dopiero pod koniec sierpnia na 4-5 dni na obóz integracyjny z nowej szkoły, jestem ciekawa, jak to będzie wyglądać.
Dziękuje Wam za wszystkie komentarze z poprzedniej notki ;)


***

A co do głównego tematu, to jak to tradycyjnie ja, przeglądałam sobie ostatnio modthesims.info w poszukiwaniu jakichś ciekawych rzeczy i znalazłam ;)


Otóż mod ten "zamraża" potrzeby naszego sima podczas pobytu naszego sima w szkole/pracy.
Jedna dziewczyna wysłała do mnie maila z pytaniem o taki właśnie mod.

(Kliknij w obrazek powyżej, aby przejść do strony z modem)


***


Na koniec pragnę Was gorąco zaprosić na moje pozostałe blogi, może któryś z nich przypadnie Wam do gustu ;)
Bardzo Was proszę o komentarze, jest to dla mnie ważne, szczególnie po przeniesieniu na blogspot.com



Kryminalne Zagadki Nowego Jorku "CSI:NY"


***

To tyle na dzisiaj ;)


poniedziałek, 16 lipca 2012

163. Oficjalne przenosiny.

 
Hey Monday - Wish You Were Here

Witajcie ;)
Jak dobrze wiecie decyzja o przeniesieniu bloga na blogspota nie była dla mnie łatwą decyzją, nie byłam do tego do końca przekonana, ale, właśnie, ale Onet.pl ułatwił mi decyzję.
Dzisiaj, jakąś godzinę temu, może dwie przeglądałam sobie bloga redakcji.
Trafiłam na bardzo ciekawy post, niestety byłam pewna, że to wszystko się tak skończy, więc nie żałuje, że już jakiś czas temu wzięłam się za przenoszenie bloga na blogspota.
Pewnie jesteście bardzo ciekawi, czegóż takiego  mogłam się dowiedzieć, że robię z tego taką wielką sprawę.
To, co robił Onet, to przegięcie...
Blogi z serwisu blog.onet.pl będą przenoszone na blog.pl, ich zdaniem nowoczesną witrynę, tak, taką nowoczesną, że nawet  nie można zastosować tam własnego szablonu...



Link do postu na blogu redakcji blog.onet.pl po kliknięci na obrazek.

Moim zdaniem, to nie ma najmniejszego sensu, przeczytajcie sobie choćby komentarze...
Nikomu nie podoba się ta zmiana...
Z ciekawości założyłam sobie "próbnego" bloga na blog.pl i myślałam, że się przekręcę, kiedy zobaczyłam, to co zobaczyłam, kilka gotowych szablonów do wybrania, bo oczywiście swojego szablonu stworzyć nie można...
Czysty cios po niżej pasa dla nas....

Onet podjął za mnie ta decyzje, nie mam zamiaru prowadzić bloga na czymś takim, jak blog.pl.
Jeżeli mam być szczera, to wolałam blog.onet.pl z awarią, kochałam ten serwis, byłam do niego bardzo przywiązana, kilka lat na nim pracowałam, ale skoro tak, to przenoszę się na blogspot.com, brakuje mi kilku "onetowskich" rzeczy, ale pracuje mi się tu bardzo dobrze.

Trzymam kciuki za moich przyjaciół z blog.onet.pl, mam nadzieje, że niedługo odżyjemy na nowo, już na innych serwisach...

Zamykam simcenter.blog.onet.pl ze stanem:
-odwiedziny: 58 819
-komentarze: 1 778

Ogromnie szkoda mi tego, ale nie mam innego wyjścia...
To był piękny etap mojego blogowania ;)


Takie kolejne BOOM w moim życiu ;)

Pozdrawiam wszystkich gorąco, mam tylko nadzieję, że 'nowe oblicze' simcentera przypadnie Wam do gustu. 
Nie wiem, czemu, ale smutno mi troszkę...
Za jakiś czas być może stworze jeszcze jednego bloga o... heh, podpowiedź filmik ;p
Wspomóżcie człowieka jakimś słówkiem ;)

wtorek, 10 lipca 2012

162. Rodzina Messer cz. 11


Hej słoneczka ;*
Jak Wam wakacje mijają? Bo mi bardzo dobrze ;)
Pochwale się Wam, dostałam się do szkoły, do której chciałam, bardzo się z tego cieszę! I to na 6 pozycji, to już w ogóle, nie spodziewałam się, myślałam, że jak się dostanę, to będę gdzieś pod koniec listy, a tu się okazało, że jestem 6 na liście, jestem bardzo zadowolona i zdziwiona, mam nadzieje, że sobie tam poradzę ;)
A żeby było jeszcze śmieszniej, będę miała 3 chłopaków w klasie ;p współczuje biedakom dnia kobiet ;D

Dzisiaj 11, oczekiwana przez niektórych część Messerów ;)
Zapraszam do czytania, oglądania i komentowania.




Rodzinne zabawy
Tosia i chyba jej ulubione zajęcie zaraz bo zabawie w aport.
Z nudów odświeżyłam "trochę" ich dom ;p
Salon.
Klatka schodowa i drzwi frontowe.
Kuchnio-jadalnia.



Ogródek.
Taras.
Coś w stylu pracowni.
... i siłowni.
Pokój Laury, jeszcze nie dokończony.
I pokoik Toma.
Laura z mamą.
Ładna sukienka, ale czyżby mi się przypadkiem troszkę nie przytyło...
...przynajmniej moge mieć cycki wieksze ;p
Trzeba spalić kilka cm ;p
Hehe
I zimny prysznic.
Facet w kuchni ;)
Konsumowanie sałatki szefa kuchni.
Nie dość, że Danny robi obiad, to jeszcze sprząta po kolacji ;)
I karmi Toma.
Laura...
Czeka na butelkę od Lindsay, tylko dlaczego przy nocniczku ...?
-... a on był taki...
-... no to gratulacje....
;)
♥
Gotuje, zmywa, karmi, kąpie, pełen zestaw normalnie ;p
... tak cudowne, że aż podejrzane...
W tym samym czasie L. zajmuje się Laurą.
Układamy klocuszki.
Trzeba się przebrać.
- Patrz jak seksownie wyglądam w czarnym ;)
- Co ja miałem....
Dzwonimy do...
...Samantha'y ...
Lindsay w tym samym czasie zajmuje się dziećmi.
Kocham tą fotkę ♥
;)
I mamy gościa.
...
?
(;    ;)
A co robi Lindsay... wygląda przez okno, nie ma pojęcia, że Danny kogoś zaprosił, a tym bardziej swoją dawną miłość...
Kontrola ścian i sufitów ;p
Mama ma zawsze oko na bobasy ;)
Trzeba się jakoś do zabawek dostać ;D
;)
Siostrzyczka podkosiła rakietkę ;p
Danny i Samantha wspominają stare czasy...
...
Zmieszane drinki Messera, to podstawa ;p
;)
I przylozł listonosz z rachunkami...
Szczęśliwa mama ;)
Hehe ;p
Aha...
Gilu-gilu
;)
Ciąg dalszy wspominania
...
Ten wzrok, tak jak by mówił:
- Tak kobieto, wiem , że jak będę tu siedział, to siku tam wleci ;p
a teraz Laura ;p
Dzieci zmęczyły się zabawą i Lindsay ułożyła je spać...
Gdy ona zajmowała się dziećmi i układała je do snu, on...
no właśnie...
Lindsay w końcu zeszła na dół, by odebrać rachunki.
...
Tuuuulimy ;)
... gdy nagle w drzwiach stanęła Lindsay...
... Samantha lekko zdezorientowana przeszła na drugi koniec salonu...
... w powietrzu zawisła kłótnia...
Ta jego mina, a gdy ona robi mu wyrzuty, ona musi siedzieć z dziećmi, a on zaprosił Samanthe bez jej wiedzy i się tu fajnie zabawiał...
...
...
A co Samantha robiła w tym czasie... z drinkiem w ręku wyglądała z uśmiechem przez okno....
Danny zdecydował, że pożegna się z S.
...
Lindsay poszła zdenerwowana do kuchni, żeby ochłonąć, ale długo nie wysiedziała.
... ruszyła do lodówki po coś do jedzenia...
Kurcze, normalnie jak bym siebie widziała, jak mam jakiś problem...
Opychamy się
;/
Postanowiła zostawić żarcie, żeby porozmawiać z Danny'm
Ten be słowa podszedł do niej i ja przytulił ;*
♥



Oki, to tyle na dzisiaj.
Mam nadzieje, że się Wam chociaż trochę podobało.


Na koniec pragnę Was zaprosić na mojego drugiego bloga, którego prowadzę z moją przyjaciółką.
The Sims 2 DOM NIE DO POZNANIA


Do napisania ;*